Czego nie brać do Anglii

sandalyNiedawno stworzyłem dla Ciebie artykuł „Co zabrać do Anglii” w którym zrobiłem listę najważniejszych rzeczy które przydadzą Ci się w UK. Jednak później poczytałem trochę w Google co polecają inni i znalazło się tam sporo głupot, dlatego też postanowiłem zdementować kilka błędnych informacji.

Zapraszam do lektury, na pewno nie będziesz żałował!

Czego nie brać do Anglii

  1. CV. Co mam nie brać CV? Chyba pogrzało tego gościa! Otóż nie. W CV musisz podać takie informacje jak adres zamieszkania i numer telefonu. Być może przed wyjazdem, będziesz już wiedział gdzie zamieszkasz, ale co z numerem telefonu? Według mnie bez sensu jest drukować CV, na zapas. Lepiej to zrobić na miejscu. Być może powiesz „ale na miejscu nie będę miał dostępu do drukarki”. W takiej sytuacji należy pamiętać że CV możemy wydrukować w każdym punkcie ksero i bibliotece, więc spokojnie dasz sobie radę bez drukarki.
  2. Paszport. Po co Ci ten paszport? Jesteś obywatelem Polski, należysz do UE i Schengen. Nie musisz udowadniać swojego pochodzenia paszportem. Dowód w zupełności wystarczy, trzeba znać swoje prawa i brać co Ci się należy! A w przypadku zagubienia/kradzieży dowodu, zawsze ktoś z Polski może przysłać Ci paszport.
  3. Certyfikaty i kursy z Polski. Kolejna bzdura. Większość certyfikatów i kursów nie będzie respektowana przez pracodawce i będziesz je musiał robić w UK od nowa.
  4. Dyplomy, matury, referencje od polskiego pracodawcy. Jeżeli nie jesteś specjalistą szukającym pracy w zawodzie to daruj sobie to wszystko. UK jest specyficznym krajem dla którego liczy się to co miało miejsce na jego terenie, a nie w Polsce.
  5. Jedzenie, konserwy, słoiki. Wszystko jest tu na miejscu, szkoda na to miejsca w bagażu.

Mam nadzieję że w tych powyższych pięciu punktach, obaliłem kilka mitów które są tak popularne wśród Rodaków stawiających swoje pierwsze kroki w UK. Anglia jest bardzo przyjaznym krajem, w którym naprawdę ciężko jest zginąć.