Jak znaleźć pracę w Anglii

W tym temacie powiem Ci jak znaleźć pracę w Anglii bez znajomości i jadąc w ciemno. I żeby nie być gołosłownym opowiem Wam to na swoim przykładzie.

Jak znaleźć pracę w Anglii

Przyjechałem do UK w drugiej połowie 2015 roku, wylądowałem na lotnisku i odebrał mnie ustalony wcześniej landlord. Zawiózł mnie na mieszkanie (dość obskurne, jak większość tych angielskich pokoi) i zostawił samemu sobie. Następnego dnia, poszedłem rozejrzeć się po mieście i zobaczyłem że jest tam polski sklep (oczywiście prowadzony przez Turka, co jest dość popularne). Zapytałem się kasjerki czy szukają kogoś do pracy, ona odpowiedziała że nie wie, żebym poszedł zapytać się szefa, który akurat stoi przed sklepem.

Podszedłem powiedziałem „hello I’m looking for a job”, chwile porozmawialiśmy. Gościu ucieszył się że jako tako mówię po angielsku, bo u niego na sklepie mało która osoba to potrafiła i powiedział że mogę przyjść dzisiaj na 16 i tak się zaczęło. Znalezienie pracy w Anglii zajęło mi około 12 godzin od momentu przylotu, jednak muszę być z Wami szczery. Wiadomo jest że był to fart i gdyby każdy po przylocie tak robił, to by wkrótce nie było gdzie pracować – dlatego w następny poście opisze Wam jak znalazłem pracę w sposób tradycyjny. Po drugie była to praca na czarno, co w sumie jest bez różnicy bo opieka medyczna w UK jest darmowa, a podatku i tak bym nie płacił przy tak niskich zarobkach, jednak… Z uwagi na to że ta praca była na czarno, to szefo płacił mi też mniej niż nakazuje prawo. Nie pamiętam już teraz ile dokładnie, ale chyba funta mniej niż wynosi minimalna płaca w UK i w dodatku miałem bardzo mało godzin i byłem w sumie na telefon. Dlatego też od samego początku wiedziałem, że jest to praca jedynie na chwilę, a że miałem tak mało godzin bez problemu miałem czas żeby trochę podszkolić język i dowiedzieć się jak wyrobić numer NIN.

Skoro wiecie już Jak znaleźć pracę w Anglii to jeszcze powiem Wam jak ją straciłem. Szefo powiedział mi że następnego dnia mam przyjść i skakać po śmieciach w kontenerach żeby je ubić bo jest za dużo. Ja powiedziałem, że to już będzie przesada bo wyjechałem do UK po lepsze życie, a nie po gorsze i więcej w pracy się nie pojawiłem.

Tak właśnie wyglądała moja pierwsza praca w UK 😉

A wam jak udało się znaleźć pracę w Anglii? Piszcie w komentarzach!