Job Centre co to jest

W Wielkiej Brytanii funkcjonują placówki o nazwie jobcenter oraz jobcenter plus, do których prędzej czy później trafisz – na przykład podczas wyrabiania numeru NIN. Są to miejsca, które można porównać do naszego urzędu pracy, czyli pomagają w odnalezieniu pracy osobom które mają z tym problemy. Trzeba jednak od razu zaznaczyć że o wiele łatwiej jest znaleźć pracę samodzielnie (na przykład chodząc po sklepach i knajpach), niż za pomocą tej instytucji. Podobnie zresztą jak w polskim urzędzie pracy.

Job Centre jest stworzone z myślą o osobach które dobrze znają język, ale z jakiegoś powodu mają problem ze znalezieniem i utrzymaniem pracy. Większość polskich emigrantów, nigdy nie skorzysta z usług tej placówki, ponieważ przyjechała do UK pracować, a nie szukać łatwego sposobu na zapewnienie sobie egzystencji.

W każdym razie, na pomoc ze strony pracowników Job Centre mogą liczyć:

  • osoby które są bezrobotne przynajmniej od 26 tygodni podczas których aktywnie poszukiwały pracy,
  • osoby niepełnosprawne,
  • osoby które wyszły z więzienia,
  • samotni rodzice, którzy wychowują dzieci poniżej 16 roku życia,
  • osoby mające 50 lat lub więcej i które nie potrafią znaleźć pracy od minimum pół roku.

Jak zapewne łatwo się domyślacie mało który Polak przebywający w UK, pasuje do którejś z powyższych kategorii. Do czego zatem może przydać nam się Job Centre?

Job Centre co to jest

W każdej tego typu placówce znajdują się specjalnie komputery, które obsługujemy za pomocą dotykowych ekranów. Znajdują się w nich wszystkie aktualne oferty pracy, razem z dodatkowymi informacjami dotyczącymi zatrudnienia (zarobki, godziny pracy, forma zatrudnienia, miejsce zatrudnia itp.). Wydaje mi się że dla nas jest to zupełnie zbędne, ponieważ Polacy zazwyczaj szukają pracy po znajomych lub grupach na facebooku i rzadko kiedy decydują się na takie rozwiązania. Wyjątkiem może być sytuacja, w której ktoś pracuje w Anglii już kilka lat, dobrze opanował język oraz zwyczaje i stara się znaleźć lepszą pracę. Jednak w wielu przypadkach, są to tylko marzenia i niestety nie wszyscy Polacy osiągają taki poziom asymilacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *